Help Find My Brother

Help Find My Brother

Kilka dni temu, przeglądając Surfermag.com, szukając wiadomości i prowadząc badania dla New York Times na temat ocalałych z Tsunami, znalazłem post, który Tanner z Reef napisał o Marcelo Bengoechea. Brat Marcelo, Fernando Bengoechea, znany nowojorski fotograf i uzależniony od podróży przygodowych zaginął na Sri Lance po tym, jak został dosłownie trafiony podczas snu w swoim bungalowie w hotelu Stardust w Arugam Bay. Jak zapewne wielu z Was wie, Fernando przebywał w Arugam, miejscu z doskonałą serią fal prawą ręką, z Nate’em Berkusem – ulubionym dekoratorem wnętrz Oprah Winfrey.

A oto fragmenty rozmowy. Marcelo, tak przy okazji, jest dyrektorem kreatywnym w Reef Brazil. Jeśli ktokolwiek z czytających to osób jest na Sri Lance i może pomóc mu odnaleźć brata, z pewnością przejdzie długą drogę, aby przynieść trochę spokoju temu piekielnie miłemu facetowi i bardzo zrozpaczonej rodzinie… Chris Dixon

Od Marcelo Bengoechea:

„Fernando, jest fotografem mody i mieszka w Nowym Jorku. Zajmuje się fotografią wnętrz i lokalizacji. Jest bardzo dobrze znany. Zrobił też wiele zdjęć lifestyle’owych dla Reef. Nie chodzi o tyłki dziewczyn, ale o zdjęcia produktów.”

„Był na Sri Lance, zatrzymał się w hotelu Stardust w Arugam Bay. To miejsce jest bardzo znane i ma świetną prawą falę. W jednym z ostatnich numerów Transworld Surf jest napisane „Big Sri Lanka” i jest tam mowa w szczególności o tym miejscu. Strona ośrodka to www.arugambay.com.”

„On był na wycieczce vaction. Nie jest tak hardkorowym surferem jak ja – więc nie musi nosić ze sobą deski gdziekolwiek idzie, ale jeśli były tam fale, to jestem pewien, że surfował.”

„Planował być na Sri Lance na Boże Narodzenie i Nowy Rok. Nie jestem pewna, czy był tam wcześniej. Był fotografem i poszukiwaczem przygód – dużo podróżował do bardzo odległych miejsc. Nie znam nikogo, kto podróżowałby więcej niż mój brat, a znam wielu surferów. On ma tyle darmowych mil lotniczych, że zawsze jeździł w różne miejsca.”

Zapytany o to, co powiedział mu Nate Berkus, odpowiedział:

„Właściwie rozmawiałem z Nate’em. Zostali razem porwani przez falę. Z jego własnych ust powiedział mi, że obudzili się w wodzie. Mieszkali w bungalowie tuż przy plaży. Uderzyli pierwsi i zostali zmieceni, a pomiędzy pierwszą i drugą falą było około 20 sekund przerwy i zdążyli się chwycić słupa telefonicznego. Pomyśleli: „To już koniec, to już koniec”, a wtedy uderzyła w nich druga fala. Nate był w stanie wspiąć się na dach, a mój brat został zmieciony do laguny i dżungli.”

„Hotel był na pasie pomiędzy oceanem a laguną. Mój brat został zmieciony do laguny i to był ostatni raz, kiedy go widziano. Jego przyjaciel miał szczęście, że był w obszarze z międzynarodowym telefonem komórkowym i byli w stanie rozpocząć poszukiwania.”

„Władze szukają każdego, kogo mogą znaleźć żywego. Skontaktowałem się z osobą, która szuka wyłącznie mojego brata. Jest on w okolicy i zajmuje się tym. Poszukiwania odbywają się tylko w ciągu dnia. Nie ma prądu, nie ma elektryczności, nie ma światła i nie ma łączności. Facet ma telefon satelitarny, a ja prowadzę różnego rodzaju poszukiwania w Internecie. Zamieszczam tyle opisów, ile tylko mogę. Wszedłem na CNN i oni pracują na całym świecie. Dlatego umieściłem ten post również na Surferze. Może międzynarodowi surferzy, którzy są w okolicy, albo którzy tam byli… Po prostu docieram do surferów. Zakładam, że może jeśli nawet masz deskę surfingową w tamtym rejonie, to popłyniesz i poszukasz mojego brata. I’m just reaching out to as many people as I can.”

When asked how he and his family was holding up, he replied:

„Jest ciężko. Będąc tak daleko, nie można wiele zrobić poza oglądaniem telewizji i Internetem. Wszyscy pochodzimy z Argentyny. Tam jest moja rodzina. Mam siostrę i jeszcze jednego brata, ale Fernando jest obywatelem amerykańskim, co pomaga w poszukiwaniach. Po prostu wszyscy jesteśmy w kontakcie na tyle, na ile możemy. Wierzymy w niego. Znając Fernando – jest świetnym sportowcem – surferem, instruktorem płetwonurkowania. Fizycznie jest w stanie zrobić wszystko, co trzeba. Był w odległych miejscach i wiele razy zdziczał. Wierzymy, że gdyby nie zginął od siły fali, mógłby zgubić się w dżungli i nie być w stanie się porozumieć. Jest silny, inteligentny i zna techniki przetrwania na tyle dobrze, że mógłby przetrwać w dżungli. To odizolowany teren. Tam po prostu nic nie ma. Mamy więc wszelkie powody, by mieć nadzieję.”

„Wiesz, to szalona historia, kiedy faktycznie znasz kogoś, kto był w takiej sytuacji. To niewiarygodne. Wciąż nie mogę w to uwierzyć.”

Jeśli ktoś ma jakieś wskazówki, e-mail Marcelo to: [email protected] W przeciwnym razie wyślijcie mu modlitwę.

Przejdźcie do wątku Surfermag.com Message Board dotyczącego Fernando.

An NYTimes Article on Victims, including Fernando
Off the Runway, and in Disaster’s Path KLIKNIJ TUTAJ.

The Fernando and Nate Blog
Most Updated Information CLICK HERE.

Przejdź do wątku „Looking for Surfer Josh” w Surfermag.com message board.

Więcej informacji na temat Fernando.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *