Prawie 6 lat po zestrzeleniu MH17 holenderscy prokuratorzy zapowiadają, że pozwą Rosję

Mężczyzna w wojskowym fatigue stoi obok wraku samolotu Malaysia Airlines MH17, przewożącego 298 pasażerów i załogę, który rozbił się na wschodniej Ukrainie sześć lat temu. Dominique Faget/AFP via Getty Images hide caption

toggle caption Dominique Faget/AFP via Getty Images

Mężczyzna w wojskowym fatigue stoi obok wraku samolotu Malaysia Airlines MH17 przewożącego 298 pasażerów i załogę, który rozbił się na wschodniej Ukrainie sześć lat temu.

Dominique Faget/AFP via Getty Images

Holandia oświadczyła w piątek, że pozwie Rosję do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka za domniemaną rolę Moskwy w zestrzeleniu samolotu pasażerskiego nad Ukrainą sześć lat temu, w którym zginęło 298 osób, w tym dwie trzecie Holendrów.

Rosja zaprzeczyła jakiemukolwiek udziałowi w katastrofie samolotu Malaysia Airlines Flight MH17 z Amsterdamu do Kuala Lumpur, który spadł 17 lipca 2014 roku. Holenderscy śledczy doszli jednak do wniosku, że Boeing 777 został trafiony pociskiem ziemia-powietrze dostarczonym prorosyjskim rebeliantom na wschodzie Ukrainy. Podobny wniosek jest powszechnie akceptowany przez zachodni wywiad.

„Osiągnięcie sprawiedliwości dla 298 ofiar zestrzelenia lotu MH17 jest i pozostanie najwyższym priorytetem rządu” – powiedział minister spraw zagranicznych Stef Blok. „Podejmując ten krok dzisiaj … przybliżamy się do tego celu.”

W liście do parlamentu, holenderski rząd powiedział, że ma nadzieję na uzyskanie „prawdy, sprawiedliwości i odpowiedzialności” dla tych, którzy zginęli w katastrofie.

M.V. Zakharova, rzecznik rosyjskiego MSZ, nazwała posunięcie Holandii „kolejnym ciosem w stosunki rosyjsko-holenderskie”

„Haga od samego początku wkroczyła na drogę jednostronnego obwiniania Rosji za katastrofę lotu MH17” – powiedziała rzeczniczka w oświadczeniu. „Wierzymy, że ten krok doprowadzi jedynie do dalszego upolitycznienia i skomplikuje poszukiwanie prawdy.”

W ubiegłym roku holenderscy prokuratorzy postawili zarzuty czterem osobom – trzem Rosjanom i jednemu Ukraińcowi, którzy według nich byli odpowiedzialni za zestrzelenie odrzutowca. Najbardziej znanym z tej czwórki jest Igor Girkin, który według prokuratorów jest byłym oficerem rosyjskiego wywiadu, który działał z opanowanego przez rebeliantów wschodniego miasta Donieck.

Girkin zaprzeczył, że to rebelianci zestrzelili samolot.

Rosja odmawia ekstradycji swoich obywateli, a uważa się, że oskarżony Ukrainiec zdobył rosyjski paszport. W związku z tym cała czwórka jest sądzona in abstentia w holenderskim sądzie.

Śledczy doszli do wniosku, że rosyjskie siły przekazały baterię mobilnych rakiet ziemia-powietrze Buk rebeliantom, którzy użyli jej do zestrzelenia samolotu, prawdopodobnie dlatego, że pomylili ją z ukraińskim transportem wojskowym.

Pozew przeciwko Rosji ma wesprzeć indywidualne sprawy wniesione przez krewnych 65 holenderskich ofiar.

„Wielu krewnych rozpoczęło procedury i weszło teraz w fazę, w której potrzebują dowodów” – napisał Blok w liście do parlamentu. „Mamy te dowody i dostarczenie ich do sądu poprzez rozpoczęcie tej procedury jest najlepszym sposobem, aby im pomóc.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *