Problemy z tożsamością

Mark Dombeck, Ph.D.

Tożsamość

Tożsamość ludzi jest zakorzeniona w ich identyfikacjach; w tym, z czym się kojarzą. To, z czym dana osoba się utożsamia, jest ostatecznie tym, kim jest, ponieważ każda tożsamość jest ostatecznie w relacji do czegoś innego. Na przykład Amerykanin identyfikuje się jako „Amerykanin” i to staje się częścią jego tożsamości. Ta sama osoba może identyfikować się jako mężczyzna (lub kobieta), członek określonej grupy religijnej, brat lub siostra, dziecko, pracownik itd. Jeszcze bardziej osobiście może się identyfikować jako przegrany, jako ktoś, kto nie jest w stanie wpłynąć na bieg swojego życia, lub jako ktoś, kto musi nienawidzić określonej grupy religijnej tylko dlatego, że tak właśnie „powinni” robić członkowie jego własnej grupy religijnej. Chociaż takie osobiste przekonania mogą nie mieć żadnego oparcia w rzeczywistości, często są przyjmowane za wartość nominalną przez ludzi, którzy je wyznają. Tacy ludzie postępują zgodnie ze swoimi błędnymi lub irracjonalnymi przekonaniami i w końcu sami stwarzają sobie problemy.

Tożsamość to nie tylko to, co wiesz; to także to, jak wiesz. Ludzie nie rodzą się z tożsamością. Tożsamość jest raczej czymś, co ewoluuje z czasem. Małe dzieci mają proste tożsamości i postrzegają rzeczy w zbyt prosty, zazwyczaj służący samemu sobie sposób. W miarę jak ludzie stają się coraz starsi i mądrzejsi, identyfikują się z innymi ludźmi, miejscami i rzeczami w coraz bardziej wyrafinowany sposób i zaczynają wyrastać z początkowego egoizmu. Małe dziecko może postrzegać swoją matkę jako istotę, która istnieje tylko po to, by się nią opiekować, ale starsze dziecko często zaczyna doceniać, że matka ma własne potrzeby i zaczyna zachowywać się mniej egoistycznie wobec matki, aby wziąć tę wiedzę pod uwagę. Czasami wydarzenia życiowe przerywają tę naturalną progresję od egoizmu do troskliwości i tożsamość ludzi przestaje rosnąć. Tacy ludzie mogą być chronologicznie dorośli, ale odnosić się do innych w egoistyczny sposób charakterystyczny dla młodszego dziecka, stwarzając problemy sobie i ludziom wokół nich, kiedy ich egoistyczne oczekiwania zderzają się z oczekiwaniami ludzi wokół nich, którzy oczekują bardziej dorosłej, bardziej „responsywnej” i „odpowiedzialnej” tożsamości.

Czy to z powodu błędnych przekonań, czy opóźnień rozwojowych, problemy z tożsamością mogą powodować, że ludzie mają trudności z przyjęciem odpowiedniej perspektywy wobec innych ważnych zadań życiowych, tworząc szeroki zakres problemów życiowych. Poniższa lista opisuje kilka różnych sposobów, na jakie mogą pojawić się problemy z tożsamością. Weź pod uwagę każdy z nich, aby określić, czy problem z tożsamością przyczynia się do powstania Twojego problemu.

Niska samoocena.

Niskie poczucie własnej wartości (znane również jako niska samoocena) pojawia się, gdy zaczynasz wierzyć, że masz niewielką wartość lub wartość. To często występuje, gdy kluczowi ludzie w twoim życiu są krytyczni wobec ciebie, lub gdy jesteś perfekcjonistą i krytyczny wobec siebie. W obu przypadkach tendencja jest do surowego osądzania i ignorowania lub pomniejszania znaczenia prawdziwych osiągnięć, nawet jeśli nie ma sensu działać w ten sposób. Może również istnieć przekonanie, że poczucie własnej wartości może być oparte tylko na uznaniu innych „popularnych” ludzi o wysokim statusie, nawet jeśli tak nie jest.

  • Czy lubisz siebie?
  • Czy jesteś dobry w czymś pożytecznym?

Niska własna skuteczność.

Samoskuteczność opisuje, jak skuteczni i kontrolujący swoje życie ludzie wierzą, że mogą być. Ludzie muszą czuć, że mają pewną kontrolę nad swoim życiem, aby móc wydostać się z trudnych sytuacji lub sprostać wyzwaniom, których się od nich oczekuje. Kiedy ludzie wierzą, że są bezradni wobec negatywnych sytuacji, w których się znaleźli (sytuacja zwana „wyuczoną bezradnością”), mają tendencję do popadania w depresję. Choć z pewnością istnieje wiele aspektów życia, których ludzie nie mogą kontrolować, istnieje też wiele rzeczy, na które można wpływać. Ludzie, którzy mają niskie oczekiwania co do własnej skuteczności, wierzą, że są bezsilni, by wpłynąć na swój los, i zazwyczaj nie starają się zmienić swojego życia, nawet jeśli cierpią. Poczucie własnej skuteczności ma tendencję do bycia specyficznym dla danej dziedziny; możesz czuć się pewny siebie w jednej dziedzinie swojego życia, ale czuć się bezradny w innej.

  • Czy wierzysz, że masz kontrolę nad ważnymi aspektami swojego życia?
  • Czy „utknąłeś” w sytuacji, której nie lubisz, ale nie możesz z niej wyjść? Dlaczego uważasz, że tak jest?
  • Czy jesteś słabą osobą? W jaki sposób? Dlaczego tak jest?

Komentarze czytelników

Podsumowanie – Miriam Pia – Jun 18th 2014

Zauważyłam rzecz oczywistą: Kiedy to, czego próbuję, działa dobrze, prowadzi to do 'wysokiego poczucia własnej wartości'. Bycie dobrze traktowanym pielęgnuje 'szacunek do samego siebie'. Pewna życzliwość i rozwaga wobec innych przychodzi naturalnie, a pewna staje się bardziej naturalna po przećwiczeniu jej jako grzeczności, której uczą odpowiedzialni, rzetelni starsi. Bycie krzywdzonym lub wielokrotnie źle traktowanym prowadzi do bardzo niskiego poczucia własnej wartości. Zbyt wiele porażek, szczególnie jeśli są otwarcie krytykowane, może również prowadzić do 'niskiego poczucia własnej wartości', jeśli nie jest równoważone sukcesami.

Najbardziej prawdopodobne jest to, że każdy jest taki. Ponieważ doświadczenie jest kompilowane w unikalny sposób z jednostkami, stajemy się jeszcze bardziej różni niż jesteśmy na początku. Wierzę, że istnieją też różnice naturalne.

resourceful site – Mickey – Apr 24th 2014

Właśnie natknęłam się na tę stronę, poznałam panią, 34 lata, BS jako pracownik socjalny, właśnie przeszła na wegetarianizm 2 miesiące temu, protektor miłości rok temu, jest bardzo wrażliwa na okrucieństwo, Wierzę, że trudno jej poradzić sobie z wydarzeniami życiowymi, które krzywdzą zwierzęta bardziej niż ludzi lub przynajmniej w tym samym stopniu, z wyjątkiem tego, że wierzy, iż ludzie mają wolną wolę i możliwość uniknięcia cierpienia i niesprawiedliwości, jednak zwierzęta nie mają takiej możliwości, zgadzam się z tym, do pewnego stopnia. Myślę jednak, że mamy tu do czynienia z problemem tożsamości i postaram się pomóc, czerpiąc informacje stąd…dzięki za stronę. przy okazji, wierzę, że wszyscy mamy problem z tożsamością, ale wszyscy mamy rozwiązanie tego problemu, po prostu potrzebowaliśmy trochę pomocy lub kierunku, to jest dobry początek…myślę, że nie jesteśmy sami! dzięki Drs Mark Dombeck/Jolyn Wells-Moran, Ph.D.

Dylan mam nadzieję, że radzisz sobie lepiej

apriciating – mahbube – Dec 30th 2010

tekst był tak pomocny dla mnie, aby napisać mój esej klasowy.Jest bardzo jasny do zrozumienia i bardzo przydatny. Dziękuję.

Łatwy do przeczytania i zrozumienia – 21 marca 2010

Piszę esej o tożsamości i uważam, że jest on łatwy do przeczytania i zrozumienia

Rodzice – Dylan – 24 września 2009

Odkryłem, że ciężko mi się uporać z tożsamością. Mój tata powiedział, że ma kompleks niższości. Patrząc wstecz, mam wrażenie, że byłem jego projektem. Zrobiłbym jedną rzecz, a on powiedziałby mi rzeczy w stylu: „Wszystko, co robisz, tworzy bagaż. Kiedy nawalisz, zostaje to z tobą do końca życia. Niektórzy ludzie nie dbają o to, co ludzie myślą, ale nie sądzę, żebyś to był ty”. I tak konsekwentnie zaczęłam próbować się dostosować i dostawałam rzeczy w stylu „Nie możesz się martwić o to, co myślą inni ludzie. Zachowaj swój umysł wolny.” To zawsze była tylko linia przewodnia, a nie rozmowa. Moja matka, słodka jak ona, jest południową baptystką. Więc WSZYSTKO picie było złe i WSZYSTKO seks poza małżeństwem był zły. Podczas mojego trzeciego semestru w college’u coraz bardziej traciłam zdolność do funkcjonowania. Kiedy zadzwoniłem do mojego taty i powiedziałem mu, że myślę, że muszę zobaczyć się z pscyhologiem, jego odpowiedź brzmiała „Nie, nie musisz.” I to było to. Potem bardzo szybko poszło z górki i trzy lata później, życie jest w większości nie do zniesienia. Na moją depresję rodzice zareagowali, obarczając mnie odpowiedzialnością. Musiałem płacić czynsz za mieszkanie w ich domu, płacić za własne ubezpieczenie zdrowotne, kupić własny samochód, płacić za własną terapię i znaleźć pracę. To było kilka tygodni po tym, jak zostałem zwolniony ze szpitala. Wczoraj wieczorem tata pokazał mi artykuł napisany przez osobę cierpiącą na depresję, w którym wyjaśniał, że człowiek potrzebuje dużo odpoczynku, pomocy w znalezieniu wsparcia, minimalnej odpowiedzialności i tak dalej. Powiedziałem mu, że to jest „w sam raz”. Więc dzisiaj zapytałem go, czy pomógłby zapłacić za tego terapeutę, który ma stopień naukowy z filozofii i psychologii; byłaby to kopalnia złota dla mojego stanu. Wszystko, co miał do powiedzenia, to „Cóż, nie stać nas na to, więc zacznij oszczędzać swoje pieniądze”. To mnie naprawdę wkurza, bo zarabiam 6,00 dolarów na godzinę pracując u babci. On jest emerytowanym nauczycielem historii z dwupiętrowym domem i piwnicą, nowym Harleyem, kabrioletem Sebring, podczas gdy moja mama ma całkiem nową Hondę Pilot (opłaconą) i dobrze prosperujący biznes fotograficzny. Myślę, że niektórzy rodzice po prostu nie dostają tego, nawet po przekazaniu ci odpowiedzi na kartce papieru.

hiiiiiiiiiiiii – zaid – 22 maja 2009

to wszystko jest fajne!!! ale mam niską parę i szukam leczenia

dzięki

naprawdę rozważę to … – Debbie – 2 czerwca 2008

Self-Efficacy. Po raz pierwszy naprawdę zetknąłem się z tym pomysłem i mogę się z tym opisem identyfikować właśnie teraz w moim życiu. Fajnie – wielkie dzięki!

Samooskuteczność – pocojo – 31 maja 2008

Byłem na terapii przez większość ostatnich 15 lat (czyli przez większość mojego dorosłego życia) i po raz pierwszy przeczytałem o poczuciu własnej skuteczności. Teraz to ma dla mnie dużo sensu. Bardzo pomaga przeczytanie definicji problemu, o którym wiedziałam, że mam, ale nie wiedziałam, jak go wyjaśnić w kategoriach definicji, które znałam (depresja, niska samoocena, prokrastynacja…). Nic nie pasowało tak dobrze jak „brak poczucia własnej skuteczności”, nie żebym znała ten termin. Czytając tę książkę, uczę się bardzo dużo. Zdefiniowanie problemu jest ważnym krokiem w kierunku jego rozwiązania. Ponieważ w moim przypadku mam wiele problemów i trudność w podzieleniu ich na możliwe do opanowania części, to bardzo pomaga. Bardzo dziękuję za udostępnienie tych wszystkich materiałów, w dodatku za darmo.

Jasno i precyzyjnie – John Paul – 30 grudnia 2007

Jak przeczytałem pierwszy dokument, znalazłem artykuł jasny i precyzyjny, łatwy do zrozumienia, a pytania są bardzo trafne. Wcześnie na tym etapie, chciałbym podziękować za możliwość dla nas, aby skorzystać z expetiese.

potrzeba informacji – – 19 listopada 2007
Muszę powiedzieć, że bardzo podoba mi się ta strona. I am able to find issue of relavence an only need to click what I want to see rather than have to read chapter after chapter to get the point I want to read and or understand. Więc tak, ta strona jest bardzo pomocna, gdy próbuję zidentyfikować, co jest problemem i zapewnia pewien kierunek do naprawy problemu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *